Samotny spacer zimną nocą potrafi dostarczyć estetycznych wrażeń nawet gryzoniowi. Zawsze się cieszę z opieszałości pługów śnieżnych i wyobrażam sobie, że jestem u krewnego szczura na Alasce.

Swoją drogą dziwna ta Suraska po remoncie. Czy i Wam zdarzyło się kiedy pomyśleć brzydkie słowo o kierowcy auta zaparkowanego bezmyślnie na marginesie niby ronda? Niby rondo, niby zakaz, niby kierowca... Zabrzmiało prawie jak ,,zaczarowana dorożka". Prawie...

...no i zdjęcie bardzo magiczne. Oczyma wyobraźni widzę szczura w kapeluszu i surducie przeglądającego się w witrynach Apteki Samoobsługowej i Pralni Ekologicznej... Ukłony.
OdpowiedzUsuń...i marzącego, że kiedyś jeszcze uda mu się przegryźć jakiś bardzo ważny kabel łączący wiele kluczowych urządzeń, a wszyscy będą z podziwem i niedowierzaniem powtarzać ,,to nie mógł być szczur! szczur nie dałby rady takiemu solidnemu kablowi..."
OdpowiedzUsuńOdkłaniam